środa, 25 kwietnia 2012

Nasi przyjaciele....

.... ludzie, którzy są z nami zawsze, bez względu na to jacy my jesteśmy. Są w stanie znieść wiele, wiele zrozumieć. Potrafią płakać i śmiać się z nami. Są nam tacy bliscy... a my? A raczej ja... zapracowana, z milionem swoich małych i dużych problemów na głowie. Czy oni wiedzą, że ich kocham, że są częścią mojego życia, że bez nich to życie nie byłoby tak piękne? Mam wrażenie, że podczas tej gonitwy życia zapominamy czasami o tym co jest w nim najważniejsze. Oczywiście nie robimy tego celowo. Bo któż z nas chciałby zostać bez swojego przyjaciela? Ja nie. Doceniam i kocham swojego przyjaciela. Kocham Cię M. I pamiętaj, że nawet jak się długo nie odzywam, to i tak przykładając głowę do poduszki i zamykając oczy pamiętam te cudowne chwile - WSZYSTKIE. Szanujcie i kochajcie ludzie swoich przyjaciół!!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz