poniedziałek, 23 maja 2011

Kultura kierowcy autobusu

Ostatnio zdarzyło mi się podróżować komunikacją miejską. Od dawna z niej nie korzystałam. Zapewniam Was UJMUJĄCE PRZEŻYCIE.
Gdy tylko podeszłam do przystanku, mym oczom ukazał się pożądany autobus. Rewelacja! Krzyknęłam w podświadomości, aby nie skupiać na swej osobie wzroku ludzi z najbliższego otoczenia. Drzwi otworzyły się tuż przede mną. Jak w bajce - pomyślałam. Zadowolona z takiego obrotu sprawy, udałam się do kierującego pojazdem zwanym "Jamnik" w celu nabycia w drodze kupna biletu, którego oczywiście nie miałam. Kierujący w dość zdecydowany i nieuprzejmy sposób poinformował mnie: "Na przystanku stoi kiosk i automat do biletów!" i odwrócił swe lico w przeciwnym do mnie kierunku. Zaczęłam intensywnie przekładać te słowa na polski. Brzmiało to tak: "Nie mam biletów." (Analiza tego co powiedział kierowca: 38 liter, 7 spacji, 1 wykrzyknik, szarpniecie głową, emocjonalny wydźwięk świadczący o możliwym podniesieniu ciśnienia. Moja sugestia: 13 liter, 2 spacje, tryb oznajmujący, lejący na wszystko. W końcu to nie jego problem - co doskonale rozumiem).
Szybko zastanowiłam się nad moim położeniem i jeszcze szybciej stwierdziłam, że moje położenie powinno znajdować się poza TYM autobusem. Udałam się więc bezzwłocznie do wyjścia. NIESTETY! Kierowca był szybszy, zamknął mi drzwi przed nosem a na moje "Chcę wysiąść" wzruszył ramionami i odjechał z przystanku. Nie mogłam w to uwierzyć!!!
Wysiadłam na najbliższym przystanku, na którym już nie wszystkie autobusy mi pasowały, nie było automatu do biletów ale był za to kiosk - ZAMKNIĘTY.

sobota, 21 maja 2011

ZACZYNAM...

Witam Wszystkich, którzy trafią do mojej Dolinki i na wstępie zapraszam na łyk kawy. Tak, dla przełamania lodów.
Na lody zresztą też zapraszam. Dobre lody, nie są złe.
Chyba należy się Wam wyjaśnienie dlaczego zaczynam.
Zaczynam pisać najczęściej, kiedy moje życie wywraca się do góry nogami, kiedy zdarza się coś nieoczekiwanego. Raz, jest to coś fajnego, innym razem mniej. Teraz jeszcze nie wiem, w której kategorii znajdą się obecne wydarzenia. Czas pokaże!
Ale cieszę się, że jesteście. Samotność nie jest moją domeną.