jest już lepiej, było źle, będzie wspaniale
Najgorzej jak człowiek spotyka na swojej drodze ludzi po prostu złych.
Bo to zły człowiek spowodował chwilowe załamanie tafli grubego lodu, po którym twardo stąpałam. Dzisiaj zły człowiek nadal czai się obok, tylko ma spiłowane pazurki. Moja mała szlifierka załatwiła sprawę. Ciekawe tylko, czy za czas jakiś pazurki nie zaczną odrastać? A może nie? Może byłam na tyle niedelikatna, że uszkodziłam pazurki i paluszki zarazem, a to może spowodować brak możliwości odrastania. OBY!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz